sobota, 8 listopada 2014

Napoleonka.

Może nazwa nie zbyt trafiona bo ciasto nie jest francuskie, ale taka widnieje w moim starym zeszycie. Ciasto bardzo smaczne i proste.

Składniki:
3 szklanki mąki pszennej tortowej
200 g masła
3/4 szklanki śmietany 18 %
2 żółtka
1 cukier waniliowy 16 g
masa:
500 ml mleka
100 g masła
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 jajka
pół szklanki cukru zwykłego
2 opakowania cukru waniliowego po 16 g każdy

 Mąkę siekamy z masłem, dodajemy żółtka i śmietanę oraz cukier waniliowy, lekko zagniatamy na elastyczne ciasto. Jeżeli śmietana jest rzadka musimy dodać trochę więcej mąki.
Ciasto dzielimy na cztery części, każdą wałkujemy na prostokąt i pieczemy oddzielnie w dużej blaszce wysmarowanej tłuszczem i obsypanej mąką. Pieczemy w 180 stopniach przez 20 minut.
 W połowie szklanki mleka mieszamy obie mąki, cukry oraz jajka na gładką masę, resztę mleka gotujemy. Do gotującego się mleka wlewamy masę i mieszamy do uzyskania budyniu.
Jeszcze gorący budyń ucieramy z masłem i przekładamy upieczone wcześniej placki.
Zostawiamy do wystygnięcia. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.




11 komentarzy:

  1. bardzo podoba mi się takie ciacho! nigdy dotąd nie ucierałam masła z gorącym budyniem chyba wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ciasto warte wypróbowania :)
      Masa trochę glutkowata ale jak postoi przez noc w lodówce to jest pycha :)

      Usuń
  2. Domowa napoleonka=pyszne ciasto :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie robiłam napoleonki, czas nadrobić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyno szczerze polecam :) to jest bardzo stary przepis ale chyba takie są najlepsze :)

      Usuń
  4. zjadłabym i zjem na pewno, bo będę piekła, to oczywiste :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewciu polecam :) my ją uwielbiamy :)

      Usuń
  5. Jeszcze nie robilam napoleonek :) tą spróbuję na pewno
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://karolinakuchmaci.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
  6. a mi juz tydzień po głowie chodzą napoleonki :D
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://gotujzkarolka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń